12 wrz 2018

Wzorce Rodzinne - oczami dziecka.





Oczami dziecka, czyli subiektywne spojrzenie na rodziców.




Dlaczego subiektywne?

 Ponieważ to jednak może być trochę przekłamany obraz.

 Wchodzimy w pole psychologiczne małego człowieka, jego postrzeganie przekazów i reakcje na bodźce zewnętrzne, a to może być rożnie odbierane prawda. 😉

 Moim zdaniem warto zobaczyć drugą stronę medalu, czyli - z punktu widzenia małego człowieka.

Poprzedni rozkład z cyklu "wzorce rodzinne" (MAMA - CÓRKA), dawał obiektywne odpowiedzi kart. Tym razem karty pokazują subiektywne wrażenia dziecka; co dziecko czuje? ; jak się czuje?; jak odbiera rodziców? itd...


Możecie zastosować ten rozkład na różne pokolenia, ale także na siebie. W tym rozkładzie nie ma znaczenia czy pytamy o dziewczynkę, czy o chłopca, karty pokażą jedno spojrzenie.


Według tego rozkładu można  "zobaczyć" zarówno poprzednie pokolenia, jak i siebie w różnych okresach życia, czyli np. " jak byłam/em  dzieckiem w wieku 5  lat..." i później zobaczyć czy coś się zmieniło... np. jak już jestem dorosła/ły w tej chwili.


Ten rozkład zrobiłam znowu na moją mamę, ale nie dlatego żeby wyrazić mój ból czy coś innego. (Już dawno wybaczyłam mojej mamie i nie mam do niej żalu, bo wiem, że to nie była jej wina. Łatwiej wybaczyć drugiej osobie, gdy pozna się przyczyny postępowania i właśnie dlatego Wam o tym piszę.)

A więc zapytałam kart jak moja mama  postrzegała swoich rodziców jak była dzieckiem ( w wieku mniej więcej 8 lat).


Oczami dziecka - rozkład.























1. Rodzice są dla mnie... (po jednej karcie na mamę i tatę)

2. Moja rodzina to miejsce... (jedna karta)

3. W mojej rodzinie czuję się... (jedna karta)

 4.Mój stosunek do

    - mamy. (jedna karta)                         - do taty (jedna karta)
    - dlaczego?  (jedna karta)                   - dlaczego? (jedna karta)

5. Mój szacunek do

   - mamy (karta)                                     - taty (karta)
   - dlaczego?                                           - dlaczego?


 ----------------------------------------------------------------------



1. mama                                                                                1. tata









                                                                       










1. ad. 

Mama jakby bez wyjścia, taka uciemiężona rola w życiu. (smutne)           

1. ad.

Tata nie buduje do działania, nie zachęca do                                     



                                            2.  ad. (już nic nie powiem :( )
                                               


                                                   3.
                                                   


4. stosunek do mamy i dlaczego?


Ad. 4. Stosunek do Mamy.
 -  "super" (oczywiście to sarkazm)



4. stosunek do taty i dlaczego?

Przyznam, że trochę mnie to zmyliło. Co mi się pierwsze rzuciło w oczy, to biały pies, ale na drugie pytanie - dlaczego? 7 buław odwrócona?? hmmm trochę mnie to zbiło z tropu, więc dociągnęłam jeszcze jedną kartę na drugie pytanie (dlaczego?)

i odpowiedź....



 ad. 4.

 Wierna jak pies, bo tata zawsze wszystkimi zarządzał. Tu nie chodzi tylko o "wszystkimi" w rodzinie, był taki moment, że nawet wszystkimi we wsi (nawet miał zostać Sołtysem). Ale skoro moja mama była wierna jak ten pies... to czy było warto?... w sensie, czy to był mądry pomysł podążać za Głupcem???  Ciekawe...




5.
Zobaczmy teraz  jaki moja mama miała szacunek do swojej mamy i dlaczego?

Przez podążanie za tarotowym Głupcem , zobaczcie co się stało.




5. Szacunek do taty...



aa  to ciekawe jest....
STRACH... jaki to szacunek??!!
Ale pamiętajmy, że to inne czasy były, inna mentalność... (moim zdaniem trochę zacofana, ale...)

Mama miała szacunek, bo się bała swojego ojca, on wszystkim kierował, więc jak się takiemu człowiekowi przeciwstawić, zwłaszcza jak się jest kobietą?





Ciekawe co Wam karty powiedzą.